Po Wiecznym Mieście śladami Założyciela Opus Dei: Piazza Esedra. W roku 1953, Josemaria Escriva, chorujący na cukrzycę, musiał regularnie odwiedzać klinikę na Via Nazionale, by robić badania krwi. Czytaj resztę wpisu »
Z życia św. Josemaríi (5)
2008.04.29O św. Josemarii odpowiada bp Javier Echevarria, Prałat Opus Dei. Nieść Krzyż z maestrią – Często pytał nas wprost: Ile tuzinów zwyczajnych umartwień znajdujesz? Kiedy go poznałem, schorowanego z powodu cukrzycy, zauważyłem, że podejmuje wiele wyrzeczeń aby, z wdziękiem i elegancją, przyjmować skutki tej ciężkiej choroby. Czytaj resztę wpisu »
Z życia św. Josemaríi (4) i Álvaro del Portillo
2008.04.29Innym wymiarem poświęcenia Álvaro w latach czterdziestych były podróże, w których towarzyszył Założycielowi składającemu wizyty hiszpańskim biskupom, żeby informować ich o pracy Dzieła. Była to prawdziwa mordęga. Jeździli niemal bez zatrzymywania się, kiepskim samochodem i zniszczonymi po wojnie domowej, bardzo wyboistymi drogami. Poza tym, od momentu, kiedy u Św. Josemaríi stwierdzono cukrzycę, w porze zastrzyków z insuliny, zatrzymywali się, gdzie się dało, i prosili, żeby pozwolono im skorzystać z jakiegoś pokoju albo odpowiedniego pomieszczenia. Czytaj resztę wpisu »
Z życia św. Josemaríi (3)
2008.04.29Inna jednak sprawa niepokoiła członków Rady: czy założyciel fizycznie jest w stanie znieść trudy podróży, a także ciężar prac, które spadną na niego w samym środku upalnego lata? Wszyscy oni wiedzieli, że cukrzyca stwierdzona jesienią 1944 roku, kiedy pękł mu wrzód na szyi, była coraz bardziej zaawansowana. Według lekarskiej opinii Juana Jiméneza Vargasa, który dokładnie śledził przebieg choroby, «tylko cudem jeszcze żył». Czytaj resztę wpisu »
Z życia św. Josemaríi (2)
2008.04.29Ojciec ciężko chorował. Przynajmniej od roku 1944 cierpiał na ostrą formę cukrzycy. „Zdaniem lekarzy – jak wtedy mówił – mogę umrzeć w każdej chwili. Kiedy kładę się do łóżka, nie wiem czy wstanę następnego dnia. A kiedy rano wstaję, nie mam pojęcia czy dożyję wieczora”. Zajmujący się nim lekarz, znany specjalista, powiedział mu przed podróżą: „Ja nie biorę odpowiedzialności za pańskie życie”. Ale należało jechać, więc pojechał. Czytaj resztę wpisu »
Z życia św. Josemaríi (1)
2008.04.29Św. Josemaría udał się do Bazyliki Świętego Krzyża Jerozolimskiego 4 sierpnia 1946 roku. Przebywał w Rzymie dopiero 2 miesiące, od 23 czerwca. Od swojego przybycia do Wiecznego Miasta pracował intensywnie w upale owego lata i pomimo dolegliwości cukrzycy, nad przygotowaniem dokumentów, które miał złożyć, by uzyskać Decretum Laudis. Krok ten oznaczał aprobatę Dzieła jako instytucji z prawem papieskim o charakterze powszechnym. Czytaj resztę wpisu »
Świadectwo: Mogłem pracować bez przeszkód
2008.04.29Chcę opisać jedną łaskę którą otrzymałem od św. Josemaríi. Choruję na cukrzycę dlatego potrzebuję przyjmować insulinę. Wczoraj rano zauważyłem że mam wysoki poziom glukozy we krwi i że powinienem natychmiast zażyć dwie jednostki insuliny. Zaraz po wstrzyknięciu hormonu uświadomiłem sobie mój błąd: podałem sobie dawkę insuliny, która była 3 razy większa od tej której potrzebowałem. Czytaj resztę wpisu »
Różaniec “dla diabetyków”
2008.04.28
Exquisite rosary designed especially for someone – a family member or friend – who has been touched by diabetes! This rosary comes with a medal of St Josemaria Escriva – patron of diabetes.
In honor of Dad, who dealt with diabetes due to Agent Orange for approx. 20 years, I dedicate this rosary to all those who live with diabetes. Meaningful rosary provides prayerful comfort for anyone dealing with diabetes. It lovingly blends Garnet Blood Red Czech glass blood-drop shaped beads and Silvery Gray glass-based pearls! The Garnet Blood Red Blood-drop beads do not have bead-caps at the large end like most “drop” beads do! When I designed this rosary, I had my dad in mind. I know his fingertips would hurt from the “poking” he had to do to them for testing his blood sugar.
For this reason, I wanted this rosary to be very easy on a diabetics fingers; therefore, there are no bead-caps to poke already sore fingers! Czytaj resztę wpisu »
Świadectwo: Mniejsze łaski
2008.04.27Moja matka cierpiała na cukrzycę od prawie ośmiu lat. Na szczęście musiała brać leki tylko drogą ustną. Jednak trzy miesiace temu poziom cukru we krwi bardzo się podniósł i lekarz zalecił zastrzyki insuliny dwa razy dziennie, co jest bardzo bolesne. Czytaj resztę wpisu »
Guatemala: św. Josemaría patronem diabetyków
2008.04.27
La Asociación de pacientes diabéticos de Guatemala ha publicado un folleto sobre el fundador del Opus Dei para presentar a 15.000 enfermos de diabetes la figura del beato Josemaría, con ocasión del centenario de su nacimiento. El fundador del Opus Dei fue nombrado patrono de los diabéticos católicos de la Asociación en 1999.
Se extiende la devoción al beato Josemaría en Guatemala
2002.02.18
En doce páginas, el folleto traza una breve biografía del beato y se detiene, sobre todo, en la diabetes que sufrió durante dos lustros largos, hasta que se curó en 1954. Fue uno de los casos más graves de diabetes con que se enfrentó el doctor Carlo Faelli. Se trataba de una diabetes “mellitus” que le deparaba frecuentes sorpresas: a veces no se tenía en pie, padecía infecciones, pérdida de la vista de un ojo, etc. Czytaj resztę wpisu »
Opublikował/a tp